grudzień 2023

Artykuł: Menopauza to najlepszy okres naszego życia

„Menopauza to najlepszy okres naszego życia. Nie musimy już stosować antykoncepcji, nie stresujemy się niespodziewaną ciążą, comiesięczne krwawienia się kończą, z reguły mamy już dobrą pozycję zawodową i stabilną sytuację domową. A jeśli nie, to może jest to świetny czas na zmianę”. Rozmowa z prof. Violettą Skrzypulec-Plintą.

W kontynuacji serialu „Seks w wielkim mieście” pojawiła się scena, w której jedna z bohaterek zostaje „zaskoczona” niespodziewaną czerwoną plamą na białych spodniach, bo – jak mówi – „przecież już przestałam krwawić!”. Sporo kobiet po emisji tego odcinka wspominało swoje wpadki, ale wiele uparcie twierdziło, że nie można już krwawić w tym wieku. To jak to jest z tymi krwawieniami?

Menopauzą nie nazywamy okresu, w którym zaczynają się pojawiać jej symptomy, tylko moment, kiedy całkowicie ustaje miesiączkowanie w wyniku nieodwracalnej utraty aktywności pęcherzykowej jajników. Menopauza to więc ostatnia w życiu kobiety miesiączka, a za jedno z jej kryteriów uznaje się 12 miesięcy bez krwawień.

Natomiast w okresie okołomenopauzalnym jednym z objawów związanych z powolnym spadkiem estrogenów są zaburzenia cyklu. I one mogą pójść w dwóch kierunkach: albo cykl się skraca i krwawienie pojawia się np. co 20 dni, albo się wydłuża i występuje raz na 40 parę dni. Bez względu na to, ile cykl trwa, to krwawienie może być mniej lub bardziej obfite. Tak się może zdarzyć, ale oczywiście nie zawsze oznacza to normę.

A jak kobieta ma rozpoznać, że te krwawienia są już niepokojące? Większość kobiet właśnie za normę przyjmuje to, że krwawienia będą nieco inne.

Każde krwawienie, które jest nietypowe, powinno wzbudzić naszą czujność: bardziej obfite, przedłużające się, plamienia w środku cyklu, ale także takie krwawienia, które mają nagłe przerwy i nawracają, np. pięć dni krwawienia, potem trzy dni przerwy i znowu nawrót krwi. Wszystkie te przypadki zawsze wymagają weryfikacji. Lepiej pójść do ginekologa, który uspokoi, że to tylko okres premenopauzalny, niż przespać rozwijający się nowotwór.

Ale tak to już jest, że kobieta wciąż najpierw myśli o dzieciach, mężu, rodzicach, a dopiero potem na końcu jest jej zdrowie.

Tak niestety jest. Zdarzają się nawet pacjentki, które potrafią krwawić przez pół roku. I potem mówią w gabinecie: „Myślałam, że mi samo przejdzie”.

Pamiętajmy, że współcześnie żyjemy o wiele dłużej niż nasze przodkinie. Jeżeli przeliczymy, co nam dała biologia – czyli że między 48. a 55. rokiem życia wchodzimy w menopauzę – to przy długości życia dochodzącej do 80-90 lat, zostaje nam jeszcze jedna trzecia życia bez zabezpieczenia hormonalnego. Dlatego warto się na ten czas przygotować i już wcześniej rozmawiać o tym ze swoim lekarzem.

A należy zrobić badania hormonalne, żeby ustalić, czy to już?

Robienie badań hormonalnych niewiele wniesie, jeżeli nadal miesiączkujemy, bo nawet jeśli jest to już okres przedmenopauzalny, to i estradiol niewiele spadnie, i FSH niewiele wzrośnie. Lekarz opiera się więc raczej na takich danych, jak stan pacjentki, obfitość krwawień, grubość błony śluzowej.

I ten przerost błony śluzowej jest bardzo ważny w kontekście diagnostyki.

W okresie przedmenopauzalnym często następuje przerost błony śluzowej. Staje się gruba, nierówna, mogą pojawiać się w niej polipy lub drobne mięśniaki. Takie zmiany można zauważyć i trzeba je leczyć. Ale żeby je zdiagnozować, trzeba najpierw udać się na badanie USG, następnie wykonać biopsję lub histeroskopię (metoda endoskopowa pozwalająca na ocenę stanu wewnętrznego ścian macicy), aby ocenić, czy nie ma stanu przednowotworowego bądź onkologicznego. Kiedy wszystko jest w porządku, możemy zacząć stosować terapię hormonalną, która nam tę błonę ustabilizuje. Można też rozważyć założenie wkładki wewnątrzmacicznej z progesteronem, która zapobiega dalszemu rozrostowi błony śluzowej. .

Kiedy wyrównamy hormony i błona śluzowa jamy macicy wróci do normy, pacjentka zaczyna czuć się lepiej i przykre dolegliwości – w tym właśnie krwawienia – znikają bądź się stabilizują.

Zresztą terapię hormonalną proponujemy przecież nie tylko pacjentkom z przerośniętą błoną śluzową. Każda kobieta, u której objawy wypadowe silnie się manifestują – mają nocne poty, trudności z koncentracją, uderzenia gorąca, zawroty i bóle głowy – powinna rozważyć taką formę leczenia, bo HTM (hormonalna terapia menopauzalna) jest zdecydowanie numerem jeden w łagodzeniu objawów wypadowych i jeśli zaczniemy ją stosować w miarę wcześnie, pacjentka przejdzie przez ten proces bardzo łagodnie.

Nieprawidłowości na ścianie macicy to jedyne, co może powodować zwiększenie krwawień w tym okresie?

Nie tylko. Mamy taką zdrowotną triadę.

Zdecydowanie wrogiem numer jeden jest otyłość. Jeśli przytyjemy nawet kilka kilogramów, to ryzyko onkologiczne wzrasta o 20-30 proc. I to bez względu na to, czy stosujemy hormonalną terapię zastępczą, czy też nie.

Numerem dwa są używki. Jeśli sięgamy po alkohol czy papierosy, krwawienie też się będzie nasilać. Niestety, czasem w pewnym wieku alkohol staje się formą ucieczki przed „wyimaginowanym końcem życia”, jakim dla wielu kobiet jest menopauza. Nagle ten stres zajadamy niezdrowym jedzeniem i popijamy alkoholem. To duży problem i mało nagłaśniany, a z ostatnich badań wynika, że najwięcej „małpek” kupują w Polsce kobiety w okresie okołomenopauzalnym.

Numer trzy to brak ruchu. Oczywiście nikt nikogo nie będzie nagle zmuszał do uprawiania sportów, ale aktywność fizyczna jest bardzo ważna.

Nie wpojono nam, abyśmy o siebie dbały. A nowoczesna kobieta musi ten czas dla siebie znaleźć. Gdy tak się stanie, to często zupełnie niezauważalnie przemkniemy przez ten menopauzalny czas.

Walczymy z tymi mitami o końcu życia, a one wciąż powracają.

A tymczasem menopauza to najlepszy okres naszego życia. Nie musimy już stosować antykoncepcji, nie stresujemy się niespodziewaną ciążą, comiesięczne krwawienia się kończą, z reguły mamy już dobrą pozycję zawodową i stabilną sytuację domową. A jeśli nie, to może jest to świetny czas na zmianę? Odczarujmy menopauzę.

Ale kiedy te krwawienia jeszcze się czasem pojawiają, wciąż możemy zajść w ciążę?

Możemy, bo to nie jest tak, że po przekroczeniu 48. roku życia nagle magicznie tracimy płodność. Tak naprawdę nie ma dobrego testu, który powiedziałby nam: „Stop”, od teraz na 100 proc. w ciążę nie zajdziesz”. Żeby mówić o tym, że jesteśmy po menopauzie, wspomniane już wyżej FSH musi być powyżej 30-40 jednostek, a estradiol musi spaść do poziomu poniżej 15. Ale wszystko może się zdarzyć. Jesteśmy żywym organizmem i może nastąpić takie przestawienie hormonalne, że do zapłodnienia dojdzie. Organizm może sam zadecydować – nawet u czterdziestoparolatki – że to dobry czas na ciążę. Poza tym pamiętajmy, że ośrodkiem naszej płodności i seksualności nie jest wcale macica, tylko mózg.

A co z kobietami, które nie chcą albo nie mogą stosować HTM?

Są rzesze pacjentek, które tej terapii stosować nie mogą. Przyjmowanie HTM jest np. mocno ograniczone chociażby w przypadku licznych, dużych mięśniaków. Dla tych kobiet szczególnie ważna jest zmiana stylu życia. Istotne, by zmieniły dietę, zwiększyły aktywność ruchową, odstawiły używki. Możemy oczywiście wspomagać się też farmakoterapią i preparatami pochodzenia roślinnego. Regularnie i długotrwale przyjmowane też przynoszą efekty, choć oczywiście nie tak spektakularne jak w przypadku terapii hormonalnej. Ale najważniejsze wciąż jest pozytywne nastawienie do samej menopauzy.

To nastawienie jest bardzo ważne, bo tabu związane z menopauzą nadal jest mocno w społeczeństwie zakorzenione. Aż 70 proc. kobiet ukrywa objawy menopauzy w pracy. Zaczęłyśmy też naszą rozmowę od niespodziewanej plamy. Dla wielu kobiet to również powód do ogromnego wstydu.

Niestety, w menopauzę nie wchodzimy same, ale z określonym obciążeniem, nie wiemy bowiem, jak te zmiany odbierze środowisko, w którym na co dzień funkcjonujemy.

W 2021 roku Brytyjskie Medyczne Towarzystwo Menopauzy przeprowadziło badanie ankietowe, którym objęto dwa tysiące brytyjskich lekarek. Miały odpowiedzieć na pytanie, jak czuły się w trakcie przechodzenia przez menopauzę i czy były w tym okresie jakoś szykanowane. Aż jedna trzecia przebadanych odpowiedziała, że nie tylko nie czuła wsparcia ze strony kolegów/koleżanek, ale też była narażona na uszczypliwe uwagi! A proszę zwrócić uwagę, że badano środowisko zaznajomione z tematem, medyczne.

Tabu na szczęście powoli zanika. Na wykładach przytaczam bardzo pozytywną historię kobiety, która zaskarżyła pracodawcę właśnie o szykanowanie w okresie menopauzalnym i proces w sądzie pracy wygrała.

Będę więc przypominać do znudzenia – po menopauzie czeka nas naprawdę świetny czas, tylko musimy nauczyć się dbać o nasze ciało. Powtarzajmy sobie w kółko, że nie mąż, nie szef, nie dom, ale to my jesteśmy najważniejsze.

Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta – polska ginekolożka, endokrynolożka, seksuolożka, wykładowczyni

Autorka: Magdalena Keler

Tekst opublikowany na wysokieobcasy.pl 19 marca 2022 r.

 

Tekst powstał w ramach akcji „Czułość i wolność. Budujmy równowagę w relacjach”akcji społeczna Kulczyk Foundation, „Wysokich Obcasów” i „Gazety Wyborczej”.

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

    To pole jest obowiązkowe.

    To pole jest obowiązkowe.

    *Informacja o przetwarzaniu danych osobowych
    Administratorem Twoich danych jest Kulczyk Foundation z siedzibą w Warszawie. Kontakt z administratorem jest możliwy pod adresem iod@kulczykfoundation.org.pl. Rozwiń

    Bądź na bieżąco

    Dziękujemy, że jesteś z nami!

    Twój adres e-mail został zweryfikowany i dodany do naszej listy mailingowej.

    Wypełnij ankietę: Sprawdź na jakim etapie życia jesteś

    Odpowiedz na pytanie: 1/7

    Ile masz lat?

    Przyjmuje się, że w wieku około 40 lat może się rozpocząć perimenopauza, czyli okres zaczynający się wraz z pierwszymi objawami nadchodzącej menopauzy, do 12 miesięcy po ostatniej miesiączce. W Polsce średni wiek kobiet doświadczających menopauzy (ostatniej miesiączki) to 51 lat. Jeśli menopauza wystąpi między 40. a 45. r.ż., to jest to wczesna menopauza. Jeśli poniżej 40 lat, to mówimy o pierwotnej niewydolności jajników (POI).

    Jak byś opisała swoje miesiączki?

    We wczesnym okresie przejścia menopauzalnego różnice w długości poszczególnych cykli przekraczają 7 dni. Gdy przerwa w comiesięcznych krwawieniach sięga co najmniej 60 dni, mówimy o późnym okresie przejścia menopauzalnego. Jeśli krwawienie z pochwy pojawia się po menopauzie, czyli po ponad roku bez miesiączkowania, należy się zgłosić do lekarza.

    Czy Twoja skóra jest teraz bardziej sucha, masz uczucie ściągnięcia, podrażnienia, swędzenia?

    Malejący podczas perimenopauzy poziom estrogenu wywołuje w skórze kaskadę zdarzeń. Gruczoły łojowe przestają produkować ochronną warstewkę sebum. Bez warstwy lipidów skóra staje się przesuszona i skłonna do podrażnień. Mogą się pojawić alergie na kosmetyki, swędzenie, uczucie ściągnięcia.

    Czy zdarzają ci się nagłe uderzenia gorąca?

    Obniżony poziom estrogenów w okresie transformacji menopauzalnej wpływa na termoregulację, stąd uderzenia gorąca. To nagła fala gorąca rozlewająca się po górnej części ciała. Skóra się poci, jest zaczerwieniona, na twarzy i dekolcie mogą się pojawić czerwone plamy. Serce może szybciej pracować, a ciśnienie wzrosnąć, co wywołuje uczucie niepokoju. Uderzenia gorąca mogą trwać kilka minut. Mogą się kończyć uczuciem zimna, a nawet dreszczami.

    Czy pojawiły się u Ciebie problemy ze snem (trudności z zasypianiem, budzenie się w nocy)?

    Okres perimenopauzy może się wiązać z zaburzeniami snu. Trudności z zasypianiem albo wybudzenia w nocy – dla wielu osób to pierwszy objaw zmian hormonalnych. Dodatkowym zaburzaczem snu są nocne uderzenia gorąca.

    Czy zaobserwowałaś u siebie od jakiegoś czasu silniejszą niż zwykle zmienność nastroju (nie wywołaną trudnymi wydarzeniami)? Łatwiej wpadasz w złość, irytują Cię rzeczy, na które do tej pory nie zwracałaś uwagi, bywasz przygnębiona, częściej płaczesz, nie masz ochoty nic robić?

    Spadek poziomu hormonów w czasie perimenopauzy, wpływa na nasze samopoczucie. Rozdrażnienie, złość, mniejsza cierpliwość, smutek, częste wahania nastroju. Nastrój może się pogorszyć także przez niektóre objawy typowe dla menopauzy, jak: kłopoty ze snem, ciągłe zmęczenie czy uderzenia gorąca. Wystarczy więc nawet jeden objaw transformacji menopauzalnej, żebyśmy zachowywały się inaczej niż dotychczas. Zmienność nastroju zaczyna być problemem, gdy nie widzimy przyczyn, które da się powiązać z nagłą zmianą nastawienia.

    Czy wzrosły Twoja waga i obwód w pasie, mimo że nie zmieniłaś nawyków żywieniowych i aktywności?

    W okresie perimenopauzy wraz ze spadkiem poziomu estrogenów organizm staje się bardziej podatny na zmiany metaboliczne, łatwiej dochodzi do odkładania się tkanki tłuszczowej w obrębie brzucha. Z wiekiem tracimy też stopniowo tkankę mięśniową, która fizjologicznie potrzebuje więcej energii niż tkanka tłuszczowa. Możemy jeść i ruszać się tyle samo co zawsze, ale skład ciała zmienia się niekorzystnie, a masa ciała rośnie. Między 40. a 60. rokiem życia kobiety przybierają na wadze średnio 10 kg.

    Sprawdź tutaj, w którym okresie życia jesteś.

    Interesuje cię pełna wersja raportu?
    » kliknij tutaj «

    Zamknij

    Interesuje Cię pełna wersja RAPORTU?

    Zostaw nam swój e-mail

    Prześlemy Ci pełną wersję raportu z badania
    "Menopauza Bez Tabu".

      To pole jest obowiązkowe.

      Informacja o przetwarzaniu danych osobowych
      Administratorem Twoich danych jest Kulczyk Foundation z siedzibą w Warszawie. Kontakt z administratorem jest możliwy pod adresem iod@kulczykfoundation.org.pl. Rozwiń

      Dziękujemy!

      Otrzymasz e-mail z pełną wersją raportu.

      Wróć do strony głównej

      Zamknij

      Klazula informacyjna

      1. Administrator. Administratorem Twoich danych osobowych w związku z kampanią „Menopauza Bez Tabu”, („Kampania”) jest FUNDACJA KULCZYK FOUNDATION z siedzibą w Warszawie (00-526) przy ul. Kruczej 24/26, wpisana do rejestru stowarzyszeń, innychorganizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000471002, posiadająca numer NIP: 70104114847 (“Fundacja”). Kontakt z Fundacją jest możliwy e-mailowo pod adresem iod@kulczykfoundation.org.pl.

      2. Inspektor Ochrony Danych. Fundacja powołała inspektora ochrony danych osobowych, z którym można skontaktować się we wszystkich w sprawach związanych z ochroną prywatności i danych osobowych e-mailowo pod adresem iod@kulczykfoundation.org.pl.

      3. Cele przetwarzania danych osobowych. Fundacja przetwarza Twoje dane osobowe podane w celu: (a) realizacji prawnie uzasadnionego interesu Fundacji polegającego na prowadzeniu jej działalności statutowej, w tym przeprowadzeniu Kampanii (art. 6 ust. 1 lit f RODO); (b) realizacji prawnie uzasadnionego interesu Fundacji polegającego na informowaniu osób zainteresowanych Kampanią o jej dalszym przebiegu (art. 6 ust. 1 lit f RODO), przy czym Fundacja będzie przetwarzać Twoje dane w tym celu wyłącznie jeśli zgodzisz się na otrzymywanie informacji dot. Kampanii na swój adres e-mail.

      4. Komu Fundacja może ujawnić dane osobowe? Fundacja może ujawnić podane przez Ciebie dane osobowe: (a) swoim pracownikom, współpracownikom, w szczególności którzy są zaangażowani w realizację Kampanii; (b) dostawcom usług, oprogramowania i systemów informatycznych, które Fundacja wykorzystuje do prowadzenia swojej działalności statutowej, w tym do realizacji Kampanii; (c) podmiotom, które świadczą usługi wspierające działalność statutową Fundacji, takie jak usługi księgowe, usługi doradztwa prawnego i biznesowego, usługi konserwacji sprzętu IT, usługi finansowe, usługi marketingowe – wyłącznie w niezbędnym do świadczenia tego rodzaju usług zakresie.

      5. Czy Fundacja będzie przekazywać dane osobowe poza obszar EOG? Fundacja nie będzie przekazywać pozyskanych danych osobowych poza terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

      Komu Fundacja może ujawnić dane osobowe? Fundacja może ujawnić podane przez Ciebie dane osobowe:

      6. Jak długo Fundacja będzie przetwarzać dane osobowe? Fundacja będzie przetwarzać dane osobowe przez cały okres prowadzenia Kampanii lub do momentu wycofania udzielonej przez Ciebie zgody na przesyłanie informacji nt. Kampanii (w zależności od tego, które ze zdarzeń nastąpi wcześniej).

      7. Jakie prawa przysługują osobom, których dane dotyczą w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez Fundację? Masz prawo do: (a) dostępu do swoich danych osobowych; (b) żądania ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania; (c) wniesienia skargi w związku z przetwarzaniem Twoich danych osobowych do organu nadzorczego, tj. Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Warszawie; (d) w zakresie w jakim Twoje dane osobowe są przetwarzane na podstawie przesłanki prawnie uzasadnionego interesu Fundacji – wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych; (e) w związku z tym, że podstawą prawną przetwarzania Twoich danych jest prawnie uzasadniony interes Fundacji, nie przysługuje Ci prawo do przenoszenia danych osobowych; (f) w odniesieniu do zgody na otrzymywanie informacji dot. Kampanii, o ile ją wyrazisz – możesz wycofać zgodę w dowolnym momencie wysyłając wiadomość na adres iod@kulczykfoundation.org lub klikając w tzw. link unsubscribe dołączony do wysyłanych do Ciebie wiadomości. Wycofanie zgody pozostaje bez wpływu na działań podejmowanych na jej podstawie przez jej wycofaniem.

      8. Czy podanie danych osobowych jest obowiązkowe? Podanie danych osobowych jest niezbędne do otrzymania materiałów dot. Kampanii. Wyrażenie zgody na otrzymywanie informacji dot. Kampanii jest dobrowolne.

      9. Czy Fundacja będzie wykorzystywać dane osobowe do podejmowania decyzji w sposób zautomatyzowany, w tym profilowania? Nie.